Kierowali po alkoholu, narkotykach i z sądowym zakazem kierowania
W weekend policjanci z sopockiej drogówki zatrzymali pięciu mężczyzn, którzy nie powinni siadać za kierownicą pojazdów. 25-letni gdańszczanin miał prawie promil alkoholu. U 28-latka z powiatu szczycieńskiego, 45-latka z Gdyni i 46-latka z Gdańska badanie narkotesterem wykazało obecność odpowiednio marihuany, opiatów i amfetaminy. Dodatkowo policjanci znaleźli przy 28-latku susz i białą substancję. Natomiast dziś nad ranem mundurowi udaremnili dalszą jazdę 21-latkowi z Rumi za złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi.
W weekend policjanci drogówki z sopockiej komendy wyeliminowali z ruchu trzech mężczyzn podejrzewanych o kierowanie pod wpływem zakazanych substancji, w jednym przypadku dzięki reakcji świadka… 25 stycznia około godziny 11.00 do policjantów z Sopotu wpłynęło zgłoszenie, że Aleją Niepodległości porusza się samochód marki Ford, którego kierowca może być nietrzeźwy, bo jedzie zygzakiem i hamuje bez powodu. Na miejsce pilnie pojechali policjanci drogówki, którzy odnaleźli poszukiwany pojazd i zatrzymali do kontroli jego kierowcę. Dzięki reakcji świadka kierujący fordem nie pojechał w dalszą drogę. Okazało się, że siedzący za kierownicą 45-latek z Gdyni nie posiada uprawnień do kierowania, a wstępne badanie jego śliny wykazało obecność opiatów. Mężczyzna został zatrzymany, pobrano od niego krew do dalszych badań, a auto odholowano na parking.
Kolejny kierowca pod wpływem narkotyków został zatrzymany w niedzielę około godziny 1.30 w nocy. Funkcjonariusze drogówki zatrzymali do rutynowej kontroli 28-letniego mieszkańca powiatu szczycieńskiego, który kierował fordem. Podczas rozmowy z mężczyzną mundurowi zwrócili uwagę na jego nienaturalnie powiększone źrenice i poczuli wydobywający się z auta zapach marihuany. Kierujący przyznał się, że wieczorem wypalił lufkę marihuany, a wstępne badanie na obecność narkotyków w organizmie potwierdziło, że jest on pod wpływem tego środka odurzającego. W wyniku dalszych działań policjanci znaleźli w bluzie kierowcy także susz i białą substancję, a właściciel oświadczył im, że to marihuana i amfetamina. 28-latek trafił do policyjnej celi i dziś usłyszy zarzut kierowania samochodem będąc pod wpływem środków odurzających. Jeżeli opinia biegłego z zakresu badań fizykochemicznych potwierdzi, że zabezpieczone substancje to narkotyki, policjanci ogłoszą mu też kolejny zarzut – posiadania zakazanych substancji.
Trzeci kierujący po narkotykach to 46-letni gdańszczanin. Mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej wczoraj wieczorem po tym, jak kierując citroenem przekroczył dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym. Wstępne badanie jego śliny wykazało obecność amfetaminy i pobrano mu krew do dalszych badań. 46-latkowi policjanci zatrzymali też prawo jazdy, osadzili w policyjnej celi, a pojazd odholowali na parking policyjny. Wkrótce gdańszczanin usłyszy zarzut kierowania samochodem po narkotykach, natomiast za wykroczenie drogowe został on ukarany mandatem w wysokości 200 złotych i 3 punktami karnymi.
W weekend policjanci ruchu drogowego udaremnili dalszą jazdę również nietrzeźwemu kierowcy. Do zdarzenia doszło w sobotę nad ranem na Alei Niepodległości. Badanie trzeźwości 25-letniego kierowcy opla wykazało, że ma on blisko promil alkoholu. Policjanci elektronicznie zatrzymali mu prawo jazdy, a auto odholowali na parking strzeżony. Wkrótce gdańszczanin usłyszy zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i za swoje postępowanie poniesie odpowiedzialność karną.
Ostatni z kierujących został zatrzymany dziś po godzinie 2.00 w nocy na Alei Niepodległości. Policjanci postanowili zatrzymać do kontroli 21-letniego mieszkańca Rumi, który kierował golfem i gdy jeden z nich dał kierującemu sygnał latarką do zatrzymania, ten najpierw zwolnił, a potem gwałtownie zmienił pas ruchu i kontynuował jazdę, czym popełnił wykroczenie. Policjanci od razu ruszyli w pościg za kierowcą, a ten widząc to, po około 200 metrach zatrzymał auto i wysiadł z uniesionymi rękoma. Od razu przyznał się też, że posiada aktywny zakaz kierowania pojazdami, co policjanci potwierdzili w bazach policyjnych. Samochód 21-latka został odholowany na parking strzeżony, a on sam wkrótce za swoje postępowanie usłyszy zarzut.
Wszyscy kierujący będą tłumaczyć się przed sądem ze swojego postępowania. Za złamanie sądowego zakazu kierowania pojazdami grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jazda w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego oraz posiadanie narkotyków to przestępstwa zagrożone karą do 3 lat więzienia.