Przez 30 lat czuwał nad bezpieczeństwem w Sopocie – podinspektor Piotr Went odszedł na zasłużoną emeryturę
Po 30 latach służby na zasłużoną emeryturę odszedł oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Sopocie podinspektor Piotr Went. W uroczystym pożegnaniu uczestniczyła kadra kierownicza, policjanci i pracownicy cywilni sopockiej komendy, koledzy oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych służb. Piotr Went zapamiętany zostanie jako fachowiec, który nieraz ratował ludzkie życie i kolega, na którego zawsze można było liczyć.
W minionym tygodniu w auli Komendy Miejskiej Policji w Sopocie odbyło się uroczyste pożegnanie funkcjonariusza, który po ponad 30 latach przeszedł na zasłużoną emeryturę. Ze służbą w Policji pożegnał się podinspektor Piotr Went, który przez większość lat pracował na stanowisku oficera dyżurnego sopockiej jednostki.
Piotr Went do służby w Policji wstąpił w 1992 roku i całe swoje życie zawodowe związał z Sopotem. Dał się poznać jako sumienny i wzorowy policjant oraz dobry kolega. Był fachowcem, nieraz ratował ludzkie życie, a jako doświadczony policjant bardzo często służył też pomocą kolegom niższego szczebla. Pracując na stanowisku oficera dyżurnego koordynował również działaniami, które doprowadziły do ustalenia i zatrzymania sprawców przestępstw, miejsc pobytu osób poszukiwanych oraz bezpiecznego przebiegu imprez masowych. W czasie 30-letniej służby odznaczono go najpierw Brązową, a później Srebrną Odznaką Zasłużony Policjant.
W pożegnalnym spotkaniu uczestniczył Komendant Miejski Policji w Sopocie insp. Marek Stanulewicz, który podziękował byłemu funkcjonariuszowi za 30-letnią służbę i życzył powodzenia w życiu osobistym. Podinspektora pożegnali także koledzy i koleżanki w mundurze oraz pracownicy cywilni.
Dla Piotra Wenta ochrona życia i zdrowia zawsze była i będzie sprawą priorytetową. Przez 30 lat pracy w mundurze jego skuteczne działania doprowadziły do uratowania wielu osób. Poniżej znajdują się informacje na temat kilku takich zdarzeń:
- DYŻURNY SOPOCKIEJ KOMENDY URATOWAŁ ŻYCIE 18-LATKOWI
- POLICJANCI ZAPOBIEGLI TRAGEDII
- OFICER DYŻURNY Z SOPOTU URATOWAŁ MĘŻCZYZNĘ Z ZABRZA