Wiadomości

Po informacji, że 18-latka chce się zabić, wszystkie służby ruszyły z pomocą

Data publikacji 13.06.2019

Ochrona życia i zdrowia obywateli to jedno z podstawowych zadań policjantów. Doświadczenie nie raz pokazuje, że czuwając nad bezpieczeństwem potrzebna jest nie tylko szybkość działania, ale też współpraca wielu służb. Wczoraj, po tym jak otrzymano zgłoszenie, że 18-letnia dziewczyna znajduje się na łódce w Sopocie i chce sobie zrobić krzywdę, do działań zaangażowano sopockich policjantów, SAR, ratowników WOPR oraz funkcjonariuszy, skąd pochodzi 18-latka i świadek zgłoszenia. Policjanci odnaleźli dziewczynę w Sopocie, była cała i zdrowa, i przez cały czas była pod opieką.

Wczoraj około godz. 13.00 Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego powiadomiło policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie, że na łódce znajduje się 18-letnia dziewczyna, która najprawdopodobniej chce się zabić. Informacje te 18-latka miała przekazać swojemu znajomemu, a ten natychmiast zadzwonił na numer alarmowy. Dyżurny z Sopotu od razu poinformował o tym zdarzeniu podległe patrole policyjne i ratowników WOPR. Informacja ta trafiła też do Służby SAR. Wszystkie te służby od razu ruszyły do działań i sprawdzały łodzie pływające po akwenie wodnym w poszukiwaniu dziewczyny.

Dyżurny z Sopotu próbował też skontaktować się z osobą zgłaszającą. Nie mogąc nawiązać kontaktu z mężczyzną, ustalił on w systemach policyjnych dane osoby zgłaszającej, a następnie skontaktował się z policjantami z Grodziska Wielkopolskiego, skąd pochodził. Miejscowi policjanci znali osobę zgłaszającą, bardzo szybko ustalili też pełne dane poszukiwanej 18-latki i nawiązali kontakt z jej rodziną. Mając wiedzę, że dziewczyna przebywa w placówce specjalnej w innej miejscowości, dyżurny nawiązał kontakt również z policjantami, gdzie tymczasowo miała przebywać 18-latka. Dzięki wspólnym działaniom policjanci ustalili, że 18-latka razem z innymi osobami i opiekunką wybrały się wczoraj na wycieczkę do Sopotu. Funkcjonariusze nawiązali też telefoniczny kontakt z opiekunką wycieczki i potwierdzili, że 18-latka pływała wcześniej statkiem po wodzie, a teraz znajduje się w okolicy sopockiego mola.

Po około 2 godzinach od momentu zgłoszenia sopoccy policjanci dotarli do opiekunki wycieczki i poszukiwanej 18-latki. Ustalono, że dziewczynie nic się nie stało i cały czas przebywała w towarzystwie swojej opiekunki. Policjanci w rozmowie ustalili też, że dziewczyna cały czas jest pod opieką opiekunki i nie chciała sobie zrobić krzywdy.

Sopoccy policjanci dziękują za pomoc i zaangażowanie w poszukiwania 18-latki policjantom z Grodziska Wielkopolskiego i Mogilna, Morskiej Służbie Poszukiwania i Ratownictwa SAR oraz sopockiemu WOPR.

  • dyżurny podczas pracy na stanowisku kierowania
Powrót na górę strony